Geoblog.pl    blanic    Podróże    Wielka Wyprawa do Ameryki Środkowej i Południowej    Jesteśmy z powrotem!
Zwiń mapę
2011
18
cze

Jesteśmy z powrotem!

 
Boliwia
Boliwia, Uyuni
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 18877 km
 
Krótko, bo zmęczeni, dajemy znać, że żyjemy, choć obawiam się, że się przeziębiłam, a Jurek zgubił obrączkę :(
Było niesamowicie.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (9)
DODAJ KOMENTARZ
Mama Ela.N.
Mama Ela.N. - 2011-06-20 10:24
Ufff, kamień z serca! Zniknęliście nam z oczu tylko na kilka dni i już "motyle w żołądku". Dobrze że jesteście cali, chociaż niezbyt zdrowi, z przykrymi stratami, ale mam nadzieję, że pobyt w tej głuszy zrekompensował wam wszystko. Jureczku (tak na przyszłość) w sprawie zguby nie zaszkodzi pomodlić się do św. Antoniego, mnie to często pomaga. Grunt, że Wy się nie zgubiliście. Odziapnijcie trochę i piszcie co tam takiego niesamowitego. Rozpaliliście moją ciekawość tą zapowiedzią i teraz nie oddalam się od komputera.Czekam. Cmok, cmok!
 
El Pe
El Pe - 2011-06-20 20:21
Jak to dobrze, że daliście głos! To czekanie było okropne. A stwierdzenie "było niesamowicie", to chyba mało powiedziane. Boję się, że wrażenia były trochę więcej niż mocne. Mam nadzieję, że jednak jesteście w dobrej kondycji, a Ty Blanusiu szybko dojdziesz do siebie - macie przecież tyle leków. Szkoda obrączki Jureczka, ale straty materialne są nieważne. Drugą włożysz mu na palec jak wrócicie. Najważniejsze, żeby być razem. A teraz chyba musicie trochę odsapnąć po tych wyczynach...
 
blanic
blanic - 2011-06-20 23:09
przepraszam ze bez polskich znakow ale sami rozumiecie boliwia :) nadal nie moge sie zebrac zeby wszystko opisac, a jest co.
zalegle wpisy uzupelnie jak napisze na telefonie i znajde wifi gdzies w la paz, na razie blania kuruje sie w hostelu a ja biegam po lap paz z zapoznanymi w Uyuni przyjaciolmi z francji, anglii i danii, oczywiscie dogladajac blani. dzis jest jakas fiesta w la paz wiec strasznie glosno od muzyki. juz nie jest ciezko jak pierwszego dnia i zaprawiony po 2 dniach na wysokosci powyzej 4400 m :) smigam po calym la paz na piechote. wiecej szczegolow we wpisach z odpowiednimi datami, ktore postaram sie uzupelnic w najblizszym czasie. na razie bedziemy przez 3 dni w la paz, chyba ze blanai sie wykuruje szybciej i wyskoczymy zobaczyc tiwanaku albo titikake. jurek
 
Teresa Sz.
Teresa Sz. - 2011-06-21 18:08
To ja ciocia Teresa .to moje pierwsze nieudolne proby ,wybaczcie.Jestem zachwycona i pelna podziwu przedewszystkim dla Blanki.Jurek jestes wielki ze udalo ci sie Ja porwac tak daleko.Zycze wam jeszcze wiecej wrazen tylko opisujcie i wiecej zdjec!!!!!Sciskam was i dziekuje za komputer ktory daje mi tyle radosci.
 
El Pe
El Pe - 2011-06-21 22:37
Co jeszcze nie dajecie szczegółów z tej wyprawy po pustyni solnej? A byliście w jaskini z mumiami z czasów preinkaskich? Czy mam za Was opisywać ten wyjątkowy region i krajobraz? Jestem ciekawa czy Jureczek się nie rozczarował, bo przecież szykował się na "perełkę".
A moja Perełka już błyszczy w pełni sił witalnych?
Oj, czuję, żeś padła jak betka, bo inaczej napisałabyś już coś do nas. Lecz się Skarbie, żeby pobiegać jeszcze z mężusiem po Uyuni...
 
blanic
blanic - 2011-06-21 23:09
No nie chce byc zlosliwa, ale wystarczy chwile pomilczec i prosze! Ile komentarzy! ;)))
Kurujemy sie na razie, Jureczek na chodzie, ja na lezaco, ale dzis wyrazna poprawa.
 
blanic
blanic - 2011-06-21 23:11
Ciociu Tereniu!
Jak sie ciesze, ze Cie "widze"! Internet to okno na swiat, ciesze sie, ze przy naszej skromnej pomocy jest dla Ciebie otwarte :)))))
 
T.Sz
T.Sz - 2011-06-22 09:33
co za radosc cie widziec.Kocham cie.Jeszcze raz dziekuje jestem nie pocieszona ze musze jechac na dzialke i nie dowiem sie gdzie teraz jestescie i co robicie.Moglabym caly czas siedziec i czekac na wiadomosc.Ciekawi mnie czy odczuliscie trzesienie ziemi w Chile.Uwazajcie na siebie.Sciskam serdecznie.Zycze zdrowia nie lekcewazcie zadnych objawow dolegliwosci ,odpoczywajcie.
 
Monia
Monia - 2011-06-24 11:12
Zagladam tu żeby co chwilę poczytać co i gdzie zobaczyliście. Trzymam kciuki, żeby wszystko było ok. no i oczywiscie uwielbiam Tój styl pisania Blania. Popatrz jak wszystkich motywujesz do korzystania z internetu.

Pozdrawiam
 
 
zwiedzili 18.5% świata (37 państw)
Zasoby: 236 wpisów236 189 komentarzy189 388 zdjęć388 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróżewięcej
20.09.2021 - 03.10.2021
 
 
26.01.2019 - 02.03.2019
 
 
24.02.2018 - 29.04.2018