Geoblog.pl    blanic    Podróże    Wielka Wyprawa do Ameryki Środkowej i Południowej    W górę!
Zwiń mapę
2011
02
lip

W górę!

 
Peru
Peru, Cabanaconde
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 20439 km
 
Dla odmiany wstaliśmy o 5 rano, zjedliśmy omlety i ruszyliśmy z powrotem. Jureczek wszedł na górę w 2,5 godziny, Blania zrobiła trasę w 2,0! Na osiołku! :))). To wcale nie było takie proste, osiołek trasę znał i mówić mu, gdzie ma chodzić nie trzeba było, ale czasem szedł skrajem przepaści, a czasem wspinał się ostro pod górę i utrzymanie się na nim wymagało trochę wysiłku. Przyjemność kosztowała 60 soli, na drugim osiołku jechał nasz plecak.
Potem małe śniadanko w Cabanacondzie i bus do Arequipy za 15 soli. Odebranie plecaków, załadowanie relacji (taki był plan, ale nie wyszedł) i złapanie nocnego busu do słynnego Nasca, gdzie na środku pustyni kosmici wyryli gigantyczne rysunki zwierząt. Spaaać...
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (4)
DODAJ KOMENTARZ
El Pe
El Pe - 2011-07-04 20:01
Oj, chyba schudł mój osiołek na tym wikcie i niedospaniu. Nie mogę się już doczekać kiedy obmacam boczki...
I zobaczę te gigantyczne rysunki...
Tylko jak je przewieziecie????
 
Mama Ela N.
Mama Ela N. - 2011-07-05 00:12
a ja se wróciłam znad zwykłego mazurskiego jeziorka gdzie lało i wiało i było zimno jak w październiku (a Wam się marzy lato! nam też!) i teraz jestem z Wami i z kosmitami co to wszystko zbudowali bo normalnym tubylcom by się przecież nie chciało bo i po co? Nawet nazwy są tam jakieś kosmiczne. Ale pracę domową odrobiliście dzieciaki na celująco. Jest co poczytać i pooglądać. Nawet jakby czuję te poobijane stopy i bolące mięśnie i nic to, jeśli nagrodą jest pobyt w tych fantastycznych miejscach. Czekam na relację o rycinach kosmitów choć z ziemi to pewnie niewiele zobaczycie. Ale Wam zazdroszczę! Jednocześnie cieszę się bardzo że możecie tam być i to wszystko przeżywać na żywo. Buziaczki.
 
Mama Ela N.
Mama Ela N. - 2011-07-05 00:34
Jeszcze słówko do Jureczka. Brawo synku, 2,5 godziny pod górę to niezły spacerek. Z mleczkiem mamusi wyssałeś niechęć do dłuższego siedzenia w jednym miejscu, choćby na grzbiecie osiołka. Damom wypada, prawdziwy mężczyzna jakoś głupio wygląda na osiołku. Ale dałęś radę i teraz pewnie nie będziesz używał windy na wasze X piętro. Nie trzeba siłowni, zdrowiej i za darmo. Cmok
 
blanic
blanic - 2011-07-05 20:19
Nie wiedziałam, że masz osiołka Mamo! Na balkonie go trzymasz, czy u nas na dachu? ;)
Owszem, schudziali troszkę po tych trekkingach i jedzeniu ciastek po drodze, mamy nadzieję, że się utrzyma :)
 
 
zwiedzili 18.5% świata (37 państw)
Zasoby: 236 wpisów236 189 komentarzy189 388 zdjęć388 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróżewięcej
20.09.2021 - 03.10.2021
 
 
26.01.2019 - 02.03.2019
 
 
24.02.2018 - 29.04.2018